|
Zdrowie, energia, siła i radość. |
|
|
czyli woda źródłem życia, ale… Podtytuł jest sloganowy, ale wart uzmysłowienia sobie wielu aspektów zagadnienia. W tym artykule dokonuję pierwszego przeglądu już opublikowanych tutaj artykułów o wodzie, dodaję odwołania i omówienia do nowych, omawiam pokrótce parę nowych a istotnych informacji. Niektóre z nich będą szokujące dla wielu, ale pamiętajcie - to jest witryna nie o tym, o czym mówi się w popularnych mediach mainstreamu... Zanim przejdę do aspektów zdrowotnych, chcę króciutko zwrócić uwagę, że najbardziej intrygujące jest to, że woda, chociaż tak powszechna na Ziemi i w naszym życiu, wciąż skrywa przed nami różne tajemnice. Powszechnie znane jest z fizyki „dziwne” zachowanie wody w okolicach 0 st. C, a zwłaszcza 4 st. Znane jest też niebywałe bogactwo form krystalicznych wody – płatków śniegu (np. badania Masaru Emoto ), ale także zdrowotne cechy wody skrystalizowanej – o czym dalej w artykułach. Swego czasu sensacją było
odkrycie (?) tzw.
pamięci wody - patrz np.
http://www.bioter.home.pl/woda/woda-2.htm (gdzie jest sporo innych ciekawych
informacji o wodzie). Oficjalna medycyna często kwestionuje leki homeopatyczne,
argumentując, że w tak dużym rozcieńczeniu brak jest aktywnych składowych
chemicznych, które mogłyby mieć działanie. To są tylko migawki z BARDZO ROZLEGŁEGO tematu. Podrążyłem go ostatnio i po tym musiałem zmodyfikować materiał, który pierwotnie przygotowałem do tego przeglądu. Okazało się, że dziesiątki artykułów dostępnych w sieci, na których częściowo się oparłem, po prostu mija się z prawdą - nieświadomie (poziom wiedzy) lub świadomie (lobbing producentów i sponsorowanych naukowców). W szczególności wiele zamieszania jest wokół mineralizacji wody (koniecznie przeczytaj). Przejdźmy jednak do czysto zdrowotnego aspektu, jako że woda, oprócz powietrza i jedzenia jest naszym najważniejszym zasobem życiowym. Człowiek składa się do 80% z wody, dlatego niebagatelne znaczenie dla naszego organizmu jest jej jakość. Zacznę od dość mocnej opinii - Czy woda może być JEDYNYM lekiem?, co jest przesadą, ale nie aż taką, jak się może wydawać :) Temat był już omawiany tutaj wcześniej w paru artykułach, z których niektóre musiałem zdjąć właśnie ze względu na błędy. Zostawiłem wiadomości o wodzie "w pigułce" - artykuł Woda to życie , niestety artykuł sprzed paru lat, który podaje złe zalecenie nt. wód mineralnych. Przede wszystkim trzeba sobie zdać sprawę z zakresu i wagi zagrożenia wynikającego z totalnej degradacji środowiska, a zwłaszcza zasobów wody pitnej. Omawia to np. art. Zdrowa woda - czy na Ziemi jest jeszcze taka? Dodam przykładowo (jako
Warszawiak), że Wisła - główne źródło wody pitnej dla Warszawiaków
posiada od wielu, wielu lat wodę pozaklasową.
Sprawa nie kończy się jednak bynajmniej na zasobach - nawet oferowane nam jako zdrowe napoje szykują nam wiele niebezpiecznych niespodzianek - czyli Jesteśmy nabijani w butelkę . Jest to fragment szerszego tematu poruszonego w artykule Fałszerze jedzenia. Zatem istotna jest roztropność
i oczyszczanie wody na własną rękę - jeśli nie ma innej możliwości. Trzeba jednak i tu zachować pewne zasady, ponieważ przeważnie (przynajmniej na Mazowszu) wody te są nadmiernie zażelazione, co może być przyczyną wielorakich dolegliwości układu pokarmowego. Ponadto, podobnie oddziaływają
bakterie Pseudomonas w tej wodzie oraz inne, które dostają się tam podczas
przechowywania. Dlatego wodę oligoceńską należy pobierać w małych porcjach
i zużywać w ciągu jednej doby (przegotowywanie zwiększa ten czas). Należy
też dobrze płukać naczynia do jej przechowywania. Wodę przechowywać w chłodzie i
bez dostępu światła. Ważnym zagadnieniem jest czy
pić wodę mineralizowaną czy jak najczystszą? Jest to pytanie, na które nawet
utytułowani specjaliści udzielają często odpowiedzi ... błędnej. W artykule
Co jest
najważniejsze w życiu pisałem także o niezwykłych właściwościach
leczniczych wody utlenionej (H2O2) - głównie wg książki Iwana Nieumywakina "Woda
utleniona na straży zdrowia". Oczywiście jest wiele innych recenzji tej
książki - np. Leczenie wodą utlenioną.. Książka
posiada dość obszerny rozdziało wodzie. Podsumowując krótko informacje z tych dwu pozycji - wodę możemy oczyszczać i "ożywiać" na wiele sposobów. Bakterii beztlenowych i pleśni możemy pozbyć się właśnie wkraplając do wody wodę utlenioną. Podobne działanie ma ozonowanie wody (gdzieniegdzie stosowane już zamiast chlorowania). Domowe sposoby omawia książka R. Nowaka. Oprócz zabiegu oczyszczania wody przez H2O2 lub ozon (ozonowanie wody) stosuje się jej jonizowanie, jodowanie, filtrowanie, poddawanie polu magnetycznemu. Opis tych zabiegów i środków bardzo by rozbudował ten przegląd, więc tylko parę zdań o tym. Woda jonizowana ma ogromne
znaczenie dla organizmu. Cząsteczki H2O w wodzie wzajemnie wiążą się. Takie
molekuły określa się jako klastry. W zwykłej wodzie klaster składa się z 12-18
molekuł H2O, woda jonizowana składa się tylko z 6 molekuł. Istnieje szereg handlowych
urządzeń do jonizowania wody, np. AQUARION - O strukturyzowaniu wody pisze I. Nieumywakin w swojej książce, ale także wspomniany Roman Nowak, patrz też artykuły w sieci, np. http://www.eioba.pl/a85376/o_cudownej_wodzie_jej_w_a_ciwo_ciach_i_roli_w_organizmie Jak opisywaliśmy np. tutaj większość spożywanych pokarmów zakwasza nasz organizm doprowadzając do kwasicy. Dodatkowo proces ten może być nasilony przez obecność w pokarmie pewnych substancji dodatkowych oraz niektórych leków. W idealnej sytuacji nasz organizm jest w stanie poradzić sobie z zakwaszeniem, tzn. gdy posiada odpowiednie rezerwy alkaliczne. W przeciwnym razie, zakwaszenie może niekorzystne wpływać na funkcje organizmu, nie wywołując początkowo żadnych widocznych objawów, ale po pewnym okresie czasu może być przyczyną poważnych problemów zdrowotnych. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest fakt, iż organizm zużywa dużą ilość składników mineralnych, aby sobie to zrekompensować. Jonizowana woda zasadowa alkalizuje organizm w skuteczny sposób oraz pomaga zachować prawidłową równowagę kwasowo-zasadową naszego organizmu. Fitrowanie usuwa w
szczególności metale
tosyczne (pochodzące z ujęć wody, z rur i armatur, z konserwantów
itd.). Tutaj też mamy szereg dostępnych urządzeń - 483 000 wyników wyszukiwania
w polskim Google na hasło "filtry do wody" :). Jak i kiedy pić? O tym też sporo traktują wspomniane materiały, ale najważniejsze zalecenia to: pić DUŻO, możliwie głównie czystą wodę, nie popijać jedzenia - pić na przynajmniej 15 min przed jedzeniem lub po 2 godzinach od posiłku, unikać szokujących żołądek temperatur napojów. Jeśli szukasz dalszych informacji o wodzie (a jest ich dużo i w szerszym niż tutaj zakresie tematycznym), to istnieją specjalistyczny serwisy w sieci, np. http://www.stow-czystawoda.pl/ . Szerokim tematem zastosowania zewnętrznego wody w lecznictwie (kąpiele, hartowanie, itp.) zajmę się w innym artykule. Oprócz tego istnieją oczywiście serwisy traktujące o wodzie od strony
gospodarczej, technologicznej, przyrodniczej, itd. Na zakończenie - pamiętajmy, że nie każdy napój równoznaczny jest z zaopatrzeniem organizmu w wartościową wodę, a nawet może być zagrożeniem - np napoje energetyczne. Na "dłuższą metę" także inne napoje jak "cole", barwione, dosładzane i stabilizowane chemicznie oranżady i podobne napitki, a alkoholu nie mówiąc. (patrz np. Czy ty też pozwalasz swojemu dziecku powoli rujnować sobie zdrowie? ) Dużo zalet ma rumianek, herbaty i herbatki ale już przy kawie trzeba zachować umiar i pewne zasady. Podobnie, trzeba zdawać sobie sprawę, że wbrew propagandzie, także mleko może nie być dobre dla każdego, w każdym wieku i w każdej postaci - http://lepszezdrowie.info/pij_mleko.htm Opr. L. Korolkiewicz |
Wyszukiwarka Czy
masz już
Zobacz
Księgę Gości
|
Copyright Leszek Korolkiewicz 2007-8 info( @ )lepszezdrowie.info Zastrzeżenie Licznik: |