|
Zdrowie, energia, siła i radość. |
|
|
Dlaczego więc te zdrowe zwyczaje nie są powszechniej stosowane?
Obecne warunki ekonomiczne, w społecznej masie, czynią nas niewolnikami pracy, dorabiania się, gonitwy - jeśli nie za sukcesem (to bardziej elitarny sport), to po prostu za warunkami by związać koniec z końcem i żeby, ewentualnie, jeszcze trochę zostało np. na jakąś rozrywkę. Zauważmy, że im ktoś bogatszy, tym częściej (chociaż to nie reguła), odżywia się bardziej prawidłowo, stać go na naturalne ekologiczne produkty, ma więcej czasu by zadbać o siebie, by się relaksować i zadumać nad sobą. Człowiek uwikłany w walkę o byt nie może sobie na to pozwolić a ponadto "idzie na łatwiznę": gdy coś zaboli, to nie tyle docieka przyczyn, co bierze łatwo dostępny środek przeciwbólowy. Gdy dopadnie go przeziębienie, to wiedząc, że nie może pozwolić sobie na dłuższe opuszczenie pracy - łyka jakieś "cudowne" pigułki - aby tylko szybko poczuć się "zdrowym". Często sięga od razu po antybiotyk. W sumie nie pomaga sobie a szkodzi, ale w aspekcie pracy, kariery, doraźnego samopoczucia sprawę "załatwił". Uśmierzamy się nie
tylko lekami, ale i używkami lub …psychologicznie - tłumiąc w sobie swój gniew
lub świadomość, że może być inaczej. Zanika w nas wola (zdrowego) życia,
dochodzi do głosu wola porażki. Chociaż takie sformułowanie zabrzmi
nieprawdopodobnie, ale często idziemy na kompromis z chorobą lub innym
zniewoleniem, które zagłuszają w nas instynkt spełnionego życia - za cenę
spokoju, lenistwa, jakichś doraźnych pożytków i możliwości wymówek. Więcej o tym
zjawisku możesz przeczytać w literaturze psychologicznej, tutaj polecam książkę
napisaną przez Dorothea Brande pt.
Obudź się i zacznij żyć. Wskazuję właśnie na tę pozycję, ponieważ
jest w formie e-booka, można więc ją łatwo i szybko posiąść poprzez zaznaczony
link, jest tam dość dokładna analiza psychologiczna powodów i ilustracyjnych
przypadków takiej postawy oraz zawiera ciekawy program osobistej zmiany. Wspomniany
dzisiejszy pęd szkodzi i zabija też stresem, jaki wywołuje. Człowiek nie nadąża.
Jednocześnie cywilizacja zaburzyła nasze naturalne środowisko. Jeden ze
szkodliwych aspektów pokazuję na stronie
www.BezSamochodu.pl.tl .
Jak to praktycznie zrobić? Nie podam recepty, ale nasza witryna zawiera szereg przyczynków, które mogą pomóc. Buduje świadomość zagrożeń, pokazuje siłę podejścia holistycznego i metod naturalnych i świadomość naszych możliwości wewnętrznych.
Gdy zbliżamy się z naturą, to, nomen omen, naturalnie wyciszamy się i mamy lepsze warunki do refleksji, a przy okazji oddychamy lepszym powietrzem, dajemy przystęp uzdrawiającym mocom drzew, słońca, wody itp. Zaczynamy się ruszać, odpoczywamy, nabieramy dystansu do kieratu pracy. Piękno budzi w nas wolę życia i zdrowia dla doświadczania tego wszystkiego. To banał, ale właśnie na tym polega wspomniana na wstępie PROSTOTA.
Leszek Korolkiewicz
|
Wyszukiwarka Czy
masz już
Zobacz
Księgę Gości
|
Copyright Leszek Korolkiewicz 2007-8 info( @ )lepszezdrowie.info Zastrzeżenie Licznik: |